Pelagia z Kossakowskich Bower de Saint Clair

Pelagia z Kossakowskich Bower de Saint Clair

 

Pelagia Kossakowska była siostrą Stanisława Szczęsnego, prezesa Heroldii Królestwa Polskiego, ożenionego z Aleksandrą de Laval. Syn Szczęsnego – Stanisław Kazimierz jako niezrównany genealog i badacz historii rodzin litewskich pozostawił po sobie także Wspomnienia, w których czytamy taki oto opis dotyczący Pelagii:

"W młodym wieku nie zdradzała wielkich zdolności, z wiekiem jednak jej umysł rozwinął się nadzwyczajnie, miała łatwość do poezyi, do malarstwa, przy tem żywą wyobraźnię i wymowę zadziwiającą. Pełna gracyi, ślicznie tańczyła. Naturę miała miękką i serdeczną, a taką czuł potrzebę kochania, że jak bluszcz, nie mogła żyć nie mając w sercu czyjem oparcia i całą swą duszą pokochała starszą siostrę Józefę, jej życiem żyjąc, wzajemną jej miłością się ciesząc. Tak utalentowana i powabna niejedno wzbudziła uczucie, ale kochana babka moja tak ją miłowała, iż nie mogła pogodzić się z myślą, żeby się z nią rozstać kiedykolwiek miała. Przypadek jednak zrządził inaczej. Oto malując pewnego dnia we Florencyi, w galerii księcia Toskańskiego, Pelagia poznała tam młodego Szkota, służącego w marynarce angielskiej, który w tejże samej galeryi kopiował jedno z arcydzieł Rafaela. Na gruncie wspólnych upodobań zawiązała się między młodymi żywa sympatia, która później przeszła w przywiązanie. Babka moja widząc tę skłonność wzajemną, zezwoliła na ten związek, zresztą ze wszech miar przyzwoity, gdyż pan Aleksander Bower St. Clair, był człowiekiem honorowym, wzorowym synem dla swoich rodziców; pochodził przytem ze starej i świetnej rodziny szkockiej, która przez przywiązanie do wiary katolickiej utraciła rodzinne majątki i tytuły podczas prześladowań katolików w Anglii. Szczęśliwe to małżeństwo Bóg pobłogosławił. Osiedli w Wieprzach, w majątku danym w posagu pani St. Clair przez moją babkę Ludwikę z Potockich. Dzieci mieli kilkoro. Stanisława, pułkownika wojsk angielskich, który się odznaczył po Sewastopolem, małego wzrostem, ale wielkiego umysłem. Aleksandra, przystojnego i bardzo dobrego chłopca, pięknego wzrostu, bardzo nabożnego. Miał duży talent do muzyki. Ożenił się z Mołdawianką Fanny Klinghert i ma bardzo liczne potomstwo. Najstarsza jego córka Zofia jest obecną moją trzecią żoną”.

 

Aktualności