Adiutant Napoleona

Adiutant Napleona  Józef Antoni Kossakowski

 

 

W potężnej armii Napoleona służyło wielu Polaków. Antoni Józef Kossakowski urodzony w 1772 miał jednak zaszczyt być osobistym adjutantem cesarza przy Sztabie Cesarskim i członkiem jego Gwardii Honorowej. Mianowany generałem brygady korpusu litewskiego w 1812 roku, dowodził pułkiem strzelców pieszych litewskich z okręgu połockiego. Brał udział w kampaniach w 1812, 1813 i 1814 roku w walkach pod Moskwą, Smoleńskiem, Berezyną, Spandau, Dreznem i Lipskiem. W tej pierwszej był nawet przez trzy dni formalnym gubernatorem zdobytej przez wojska napoleońskie Moskwy. Generał uwieczniony został na słynnym sztychu Verneta „Napoleon w Fontainebleau“, gdy jako jedyny Polak obok Stanisława Wąsowicza, wspierał cesarza w chwili abdykacji. Dwukrotnie odznaczony Legią Honorową, tytułem hrabiowskim i zaszczytnym mianem Kawalera Maltańskiego, po zakończeniu przygód wojennych osiadł na Litwie, gdzie zasłynął jako kolekcjoner pamiątek po Napoleonie, ale także archeologicznych z powiatu wiłkomierskiego.

Jego biografia zadaje kłam fałszywym mitom na temat konfederacji targowickiej, której ten wielki patriota i waleczny żołnierz był konsyliarzem generalnym litewskim, poszukując ratunku dla tonącej ojczyzny. Rozczarowany politycznie pozycją impérium rosyjskiego, wobec tragedii rozbiorów brał udział m.in w obronie Wilna w oddziałach samego Tadeusza Kościuszki, jako uczestnik jego insurekcji. Po upadku powstania udał się na kilkuletnią emigrację do Paryża, pozostając cały czas w zażyłych stosunkach z Naczelnikiem. Mianowany przez Napoleona genrałem bryfady w korpusie litewskim, bez wahania podjął walkę o niepodległość.. Swoją karierę zakończył przy boku Napoleona w 1814 roku w Fontainebleau, po czym powrócił do rodzinnego kraju – Litwy, gdzie podjął życie gospodarza w dobrach spadkowych – Lukoniach.

Aleksander I, car Rosji, ofiraowując Kossakowskiemu godność dowódcy ze stopniem generała jazdy usłyszał tylko odpowiedź: „że kto miał szczęście służyć takiemu bohaterowi, jak Napoleon, Bogu jedynemu przy Mszy Św. służyć tylko może“.

W jego prywatnych zbiorach znajdował się mundur i pukiel włosów cesarza. Po śmierci Józefa Antoniego przekazany do majątku stryja w Wojtkuszkach. Współcześnie zaginął. Wspominano, że okazały park przy rezydencji generała w Lukoniach zdobił imponujący pomnik konia, na którym ten walczył u boku Napoleona.

Aktualności